W jaką nowinę wierzymy?

Dzień: 1 sierpnia 2013, Godzina: 18:30
Spotkania pracujących

Wierzymy w „Dobrą Nowinę”. Ale czy wiemy co ona właściwie mówi? Czy w pełni rozumiemy i przyjmujemy jej treść?

Jak możemy być usprawiedliwieni przed Bogiem i dostąpić zbawienia oraz zmartwychwstania? Jak możemy być częścią Bożego Królestwa? Jaką ma to dla nas wartość?

2 tysiące lat temu nowonawróceni wierzący w Filippi mieli te same pytania. Szaul, uczony w Prawie faryzeusz, który na drodze do Damaszku otrzymał objawienie od swojego Mesjasza, odpowiedział im na te pytania w pełnym troski, osobistym liście. To niesamowite, ale dziś ciągle mamy możliwość go czytać.

Nie zapomnijcie przynieść Biblii – będziemy szukać odpowiedzi.


Uwaga! W czasie wakacji czwartkowe spotkania odbywają się w DA.


List do Filipian 3, 1-11
(1) W końcu, bracia moi, radujcie się w Panu! Pisanie do was o tym samym nie jest dla mnie uciążliwe, a dla was jest środkiem niezawodnym. (2) Strzeżcie się psów, strzeżcie się złych pracowników, strzeżcie się okaleczeńców! (3) My bowiem jesteśmy prawdziwie ludem obrzezanym – my, którzy sprawujemy kult w Duchu Bożym i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a nie pokładamy ufności w ciele. (4) Chociaż ja także i w ciele mogę pokładać ufność. Jeśli ktoś inny mniema, że może ufność złożyć w ciele, to ja tym bardziej: (5) obrzezany w ósmym dniu, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, w stosunku do Prawa – faryzeusz, (6) co do gorliwości – prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej – stałem się bez zarzutu. (7) Ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. (8) I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa (9) i znalazł się w Nim – nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze – (10) przez poznanie Jego: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach – w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, (11) dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych.