BLOG << zobacz wszystkie wpisy

29 lutego 2012,

Małe Księgi z wielkim przesłaniem

Jon 3, 1-10 · Ps 51 · Łk 11, 29-32

W historii Jonasza jest jedna rzecz warta dopowiedzenia. Otóż zastanawiająca jest jego niechęć do wykonania Bożego polecenia. Nie chciał pójść do Niniwy, by głosić potrzebę pokuty. Wolał uciekać i stąd jego historia na morzu, gdzie Bóg go jednak odnalazł i zawrócił. Czy podobnie jak Jonasz musimy się znaleźć na dnie (a Jonasz był tam niemal w sensie dosłownym), by nasze serce się nawróciło? Czasem chyba tak.

No więc Jonasz nie chciał iść do Niniwy ponieważ była ona stolicą Asyrii, a Asyryjczycy najechali Izrael i kompletnie zniszczyli kraj, biorąc mieszkańców w niewolę. Dziewięć plemion Izraela zniknęło z powierzchni ziemi. Ostali się tylko potomkowie Judy, Beniamina i Lewiego.
Jak tu głosić takim barbarzyńcom i najeźdźcom orędzie nawrócenia? Jonasz wyczekiwał, że Bóg ześle karę na Asyryjczyków, a najlepiej, by ich wyniszczył. Co więcej, zmuszony do ogłoszenia pokuty zrobił to w dość prosty sposób. Jego orędzie brzmiało: „Jeszcze 40 dni i Niniwa zostanie zburzona!”
A potem, gdy Bóg się zlitował nad miastem, Jonasz życzył sobie śmierci. Tak głęboka nienawiść była w Jego sercu. Być może w naszym sercu tez jest ktoś, komu nie życzymy nawrócenia?

I jeszcze jedna refleksja. Jonasz jest chyba najlepiej rozpoznawanym prorokiem „mniejszym”. I przyznajmy się, że rzadko do nich sięgamy. Czy pamiętamy ilu ich jest? Czy znamy imiona? A przecież oni przekazują Nam przesłanie Boga. Cytujemy Cezara: Kości zostały rzucone; Churchila, Linkolna itp. A czy potrafimy zacytować Joela, Habakuka, czy Malachiasza? To podstawowe dla nas przesłania, cytowane w Nowym Testamencie.
Joel cytowany jest przez Piotra w Dniu Pięćdziesiątnicy: „Wyleję Ducha mego na wszelkie ciało.”
Habakuk przez Pawła w Liście do Rzymian: „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.”
Malachiasz zaś mówi o ofierze czystej, zapowiadając czasy Nowego Przymierza.

Małe Księgi z wielkim przesłaniem.