BLOG << zobacz wszystkie wpisy

20 września 2012,

Przypowieść o dwóch dłużnikach

1 Kor 15, 1-11 · Ps 118 · Łk 7, 36-50

W dzisiejszej Ewangelii z 7. rozdziału Łukasza mamy opis wizyty Jezusa w domu u pewnego faryzeusza. Piękny opis nawrócenia grzesznicy i przebaczenia jej. Pokazuje on, że za głębokim żalem idą zdecydowane czyny a otwartość Boga, w przeciwieństwie do ludzkiej, jest nieograniczona. Możemy więc ze wszystkim przyjść do Jezusa a On nas zrozumie i jeżeli mamy żal oraz pragnienie poprawy, On nam odpuści i pobłogosławi.

Historia o dwóch dłużnikach i jej morał są nad wyraz oczywiste. Krótkie „darował obydwóm” wskazuje nawet, że wielkość długu nie ma znaczenia dla wierzyciela. Darowanie długu natomiast wywołuje reakcje proporcjonalne do jego wielkości. Łukasz kończy opis zdarzenia uwagą o mocy odpuszczania grzechów, której używa Jezus. Takie stwierdzenia zawsze wywoływały dyskusje, ponieważ tylko Bóg miał prawo odpuszczać grzechy. Było więc jasne, że Jezus nie jest tylko prorokiem. „Kim zatem jest?” – dociekali uczniowie, słuchacze, faryzeusze. Bali się nawet pomyśleć, że Bogiem. Dziś znamy lepiej odpowiedź, ale wtedy budziła ona ciekawość, trwogę a czasem nienawiść.

Nasza wiara nas ocali, gdy przyjdziemy z nią do Jezusa – taki wniosek płynie ze słów, które usłyszała grzesznica. Dzisiaj Jezus mówi to samo, do mnie i do Ciebie.