BLOG

Ogólna

2 kwietnia 2014,

Czy przeszedłeś ze śmierci do życia?

Iz 49,8-15 Ps 145 J 5,17-30

Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: „Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam”.

Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachował szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.

W odpowiedzi na to Jezus im mówił: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili.

Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, czytaj dalej »

1 kwietnia 2014,

Czy chcesz być uzdrowiony?

Ez 47,1-9.12 Ps 46 J 5,1-3a.5-16

Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy.

W Jerozolimie zaś znajduje się Sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych.

Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: „Czy chcesz stać się zdrowym?”

Odpowiedział Mu chory: czytaj dalej »

25 marca 2014,

Oby mi się stało według słowa Twego

Iz 7,10-14 Ps 40 Hbr 10,4-10 Łk 1,26-38

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.

Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.

Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.

Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto czytaj dalej »

20 marca 2014,

Jak wejść na łono Abrahama?

Jr 17,5-10 Ps 1 Łk 16,19-31

Jezus powiedział do faryzeuszów:

„Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody.

Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: «Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu».

Lecz Abraham odrzekł: «Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać».

Tamten rzekł: «Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”.

Lecz Abraham odparł: «Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają».

«Nie, ojcze Abrahamie, odrzekł tamten, lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą».

Odpowiedział mu: «Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą»”.

Dzisiejsza Ewangelia to bardzo wyrazista i sugestywna przypowieść Pana Jezusa. Trzeba jej się dobrze przyjrzeć, by nie wyszła z niej jakaś nowa Ewangelia, w której zbawienie jest nagrodą za biedę i cierpienie. Ale po kolei. Zauważmy najpierw, że Jezus mówi do faryzeuszy. To dość znaczący fakt.

Jednymz ważnych przekonań faryzeuszy było, że Bóg błogosławi tym, którzy są Mu wierni. To prawda oparta na obietnicach Starego Testamentu. Z niej jednak wyciągano różne wnioski, na przykład ten, że jeżeli ktoś klepie biedę lub jest niepełnosprawny, to jest to kara za brak wierności. „Kto zgrzeszył, on czy jego rodzice?” pytali Mistrza apostołowie, gdy przechodzili obok ślepego od urodzenia. (J. 9,2). Takie było ogólne przekonanie.

Drugim wnioskiem z Bożych obietnic było, że jeżeli ktoś jest bogaty, to jest to wynik Bożego błogosławieństwa. Jest to oczywista nieprawda. Nawet w scenie kuszenia Jezusa widzimy, że diabeł obiecuje Jezusowi wszystkie królestwa świata, jeżeli On odda mu pokłon. A więc istnieją fortuny zupełnie niezależne od Bożej przychylności. A na dodatek Jezus przecież powiedział, że trudno bogatemu jest wejść do Królestwa Bożego.

No i mamy już w zasadzie rozwiązną całą przypowieść. Ona nie jest o tym, jak uzyskać zbawienie, ale o tym, że zewnętrzna sytuacja człowieka niekoniecznie oznacza jego kondycję duchową. Czasem może być zupełnie odwrotnie. Bogacz mający wiele, nie dzielił się swoim dobrem z ubogim i chorym leżącym u jego bramy. Widzimy więc, że serce bogacza było złe, niewierne Bogu i Jego przykazaniom.

Tu możemy zadac sobie wazne pytanie: czy ja dzielę się swoimi dobrami z biednymi i potrzebującymi? Może będę nudny powołując się na Papieża, ale on właśnie o tym mowi i do tego wzywa Kościół. Zauważmy jakie są konsekwencje. Jezus powiedział o wiecznym cierpieniu bogacza i o wiecznej nagrodzie Łazarza. To bardzo sugestywne obrazy. Ich stan jesty permamentny. Nie da się tego odwrócić. Na dodatek, pomimo tak poważnych konsekwencji, wielu ludzi nie zaprząta sobie tym głowy, jest niewrażliwa na świadectwa. Ma tak zatwardziałe serca, że znaki i cuda, a nawet powstanie martwych z grobu nie zmieni ich nastawienia.

To również ważna przypowieść dla ruchów charyzmatycznych, które sympatyzują z teologią sukcesu. Bóg chce błogosławić Swoim dzieciom. Bóg chce dać nam życie w obfitości. To są Jego obietnice. Ale nie wyciągajmy z tego wniosków typu, że jak ktoś zachoruje, to musi być w jego życiu grzech. Bo w chorobie, jak powiedział Jezus, może się też objawiać Boża chwała. W końcu Łazarz, biedny i chory został wzięty na łono Abrahama. Pozwólmy Bogu być Bogiem i wypełniać obietnice, tak jak On chce. Głównym motywem naszej wierności musi być miłość Boga, który Sam pierwszy nas umiłował (I Jana, 4). Jeżeli służymy Bogu po to, by nam błogosławił, jesteśmy niedaleko od postawy faryzeuszy.

18 marca 2014,

…kto się poniża, będzie wywyższony.

Iz 1,10.16-20 Ps 50 Mt 23,1-12

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami:

„Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają czytaj dalej »

17 marca 2014,

Dawajcie …. miarą dobrą, …

Dn 9,4b-10 Ps 79 Łk 6,36-38

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.

Dawajcie, a będzie wam dane: miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrze wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus kieruje słowa czytaj dalej »

12 marca 2014,

Ktoś więcej, niż Salomon

Jon 3,1-10 Ps 51 Łk 11,29-32

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić:

„To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.

Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ czytaj dalej »

11 marca 2014,

Wy zatem tak się módlcie:

Iz 55,10-11 Ps 34 Mt 6,7-15

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich. Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.

Wy zatem tak się módlcie:

Ojcze nasz, czytaj dalej »

10 marca 2014,

Kiedy…daliśmy Ci pić?

Kpł 19,1-2.11-18 Ps 19 Mt 25,31-46

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie, pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jedne od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.

Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: «Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata. Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem czytaj dalej »

7 marca 2014,

zupełnie nowa rzeczywistość

Iz 58,1-9 Ps 51 Mt 9,14-15

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?”

Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki oblubieniec jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im oblubieńca, a wtedy będą pościć”.

Aby dobrze zrozumieć dzisiejszy fragment Ewangelii trzeba spojrzeć na cały 9 rozdział. czytaj dalej »