BLOG

Ogólna

13 stycznia 2014,

Nawracajcie się

1 Sm 1,1-8 Ps 116 Mk 1,14-20

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.

Przechodząc brzegiem Jeziora Galilejskiego ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. I natychmiast czytaj dalej »

22 grudnia 2013,

Spełnianie się proroctwa

Iz 7,10-14 Ps 24 Rz 1,1-7 Mt 1,18-24

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak.

Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienna za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem prawym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.

Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: czytaj dalej »

19 grudnia 2013,

Dlaczego w tekście zmieniłem jedno zdanie?

Sdz 13,2-25  Ps 71  Łk 1,5-25

Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach.

Kiedy Zachariasz w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia.

Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Ucieszył się na ten widok Zachariasz i radość go ogarnęła.

Lecz anioł rzekł do niego: czytaj dalej »

22 października 2013,

Gdy nadejdzie…


Rz 5, 12-21 · Ps 40 ·  Łk 12, 35-38

Jezus powiedział do swoich uczniów: 
„Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących powrotu swego pana z uczty weselnej, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których Pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie”.

Dzisiejsze krótkie czytanie z Ewangelii Św. Łukasza przypomina nam o konieczności czuwania. Dlaczego mamy czuwać? Ponieważ nie znamy dokładnego terminu powrotu Pana – teologicznie mówimy: „paruzji. Przepasane biodra i zapalone pochodnie to oznaka gotowości. Kiedy pojawia się sygnał, ktoś tak przygotowany rusza do akcji w ciągu sekundy. Jest gotowy.

Pierwsza refleksja jest taka, że 2000 lat uśpiły nas całkowicie. Bo chociaż z jednej strony koniec jest bliższy z każdym dniem, to z drugiej strony myślimy, że skoro minęło już tyle wieków, to może i drugie tyle przeminie, zanim Chrystus powróci. Nie mamy apostolskiej gorliwości w misji i dawaniu świadectwa. Takie kalkulowanie jest tu jednak nie na miejscu. Jest bowiem wiele do stracenia i wielka nagroda do wygrania. Zastanawiam się, jak żywa jest ta wizja, Chrystusa powracającego i usługującego tym, którzy okazali się wierni w czuwaniu. czytaj dalej »

9 października 2013,

Ojcze Nasz

Jon 4, 1-11 · Ps 86 · Rz 8,15 · Łk 11, 1-4

Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: „Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów”.

A On rzekł do nich: „Kiedy się modlicie, mówcie:
«Ojcze, święć się imię Twoje,
przyjdź królestwo Twoje.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
i przebacz nam nasze grzechy,
bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawini;
i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie»”.

Dzisiaj Ewangelia opowiada historię, jak Jezus przekazał czytaj dalej »

8 października 2013,

Potrzeba tylko jednego

Jon 3,1-10 · Ps 130 · Łk 10,38-42

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: „Panie, czy ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. A Pan jej odpowiedział: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”.

Dzisiejsze czytanie, jak mało które, jest ważne dla wszystkich osób zaangażowanych w kursy Alpha. Ten tekst to legenda dwóch postaw. Maria, która słucha i Marta, która się krząta. Nie jest jednak tak, że każdy z nas jest jedną z tych postaci. Raczej jesteśmy raz Martą a raz Marią, zależnie od okresów w naszym życiu. I z drugiej strony: jest potrzebna zarówno Maria, jak i Marta.

Ale w tym czytaniu wydaje mi się, że postawa Marty niesie w sobie jeszcze jedną rzecz. Podchodząc do Mistrza uznała, że być może dobrze jest słuchać Jezusa, ale czytaj dalej »

4 października 2013,

A ty, Kafarnaum?

Ba 1, 15-22 · Ps 79 · Łk 10, 13-16

Jezus powiedział:
„Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc we włosiennicy i w popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam.
A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz.
Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał”.

W dzisiejszym czytaniu widzimy, jak wielkie znaczenie ma Ewangelia i posługa Jezusa. Najpierw Jezus stwierdza, że znaki, które dokonuje są podstawą sądu. Dwa Izraelskie miasta: Korozain i Betsaida nie przyjmują nauczania Jezusa i obojętnie reagują na cuda, które czyni. Dlatego czeka je sąd.
Podobnie z Kafarnaum. Niedawno byliśmy w Kafarnaum – same ruiny. Nie ma tam życia, miasto jest martwe. Są odkryte ruiny synagogi, w której Jezus nauczał i czynił cuda. Jest prawdopodobny dom Piotra Apostoła. Ale już nikt tam nie mieszka.
Na koniec tej perykopy Jezus stwierdza, że czytaj dalej »

3 października 2013,

Żniwo wielkie

Ne 8,1-12 · Ps 19 · Łk 10,1-12

Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście ze sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. czytaj dalej »

29 września 2013,

Czyje jest to, co nazywasz swoim?

Am 6, 1a.4-7 · Ps 146 · 1 Tm 6,11-16 · Łk 16, 19-31


Jezus powiedział do faryzeuszów: ”Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: »Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu«. Lecz Abraham odrzekł: »Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać«. Tamten rzekł: czytaj dalej »

16 września 2013,

Nie jestem godzien

1 Tm 2,1-8 · Ps 28 · Łk 7,1-10

Gdy Jezus dokończył wszystkich swoich mów do ludu, który się przysłuchiwał, wszedł do Kafarnaum. Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: czytaj dalej »